Skip to content

Fotowoltaika dla firm. Na czym to polega?

Przeczytasz w ciągu 4 minut

Coraz więcej osób prywatnych korzysta z bardzo korzystnych dofinansowań do fotowoltaiki. Czy firmy również mogą skorzystać na zielonej rewolucji? Okazuje się, że nawet bez dofinansowań taka inwestycja to czysty zysk, a kredyt na instalację fotowoltaiczną jest niemal zawsze atrakcyjnie oprocentowany. Zobacz szczegóły.

Czy instalacja fotowoltaiczna w firmie się opłaca?

Decyzja o instalacji fotowoltaiki to tak naprawdę czysta matematyka. Wiele zależy od tego, gdzie położony jest budynek czy pole na którym mają być zainstalowane panele, powierzchni, kąta nachylenia miejsca instalacji czy w końcu oddalenia od stacji przesyłowych. 

Takich wyliczeń trudno jest dokonać samemu. Lepiej jest zdać się na darmowe propozycje wyliczeń od firm zajmujących się takimi instalacjami i poczekać na wycenę instalacji.

VAT od fotowoltaiki dla firm wynosi 23%. Można ją zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu, co znacznie podnosi opłacalność całej inwestycji. 

Kiedy fotowoltaika się zwróci?

Po otrzymaniu wyceny instalacji należy przeprowadzić dalsze operacje. Przede wszystkim konieczne jest uwzględnienie gwarancji na panele i spadku ich sprawności energetycznej. Gwarancja to typowo 12 – 20 lat użytkowania sprzętu (wraz z gwarancją sprawności). 

Kolejny czynnik to ceny prądu. Te jak wiadomo mają jeszcze przez wiele lat wzrastać. Szacuje się, że do 2040 roku cena za MWh wzrośnie z obecnych 230 zł do nawet 350 zł, nie wliczając w to wszelkich opłat mocowych, przesyłowych i innych czynników, które mogą dalej przyczynić się do wzrostu cen energii.

W większości przypadków koszt instalacji zwraca się już w około 6 lat. Dalej instalacja to już czysty zysk. Często zaleca się, by instalacja miała taką moc, która akurat pokryje zapotrzebowanie danej firmy. Wtedy stosunek kosztów do zysków jest zazwyczaj najbardziej optymalny.

Pozwolenie na fotowoltaikę dla firmy

Mniejsze instalacje fotowoltaiczne nie wymagają szczególnych pozwoleń, czyli tzw. koncesji na produkcję prądu. Koncesja nie jest potrzebna dla:

  • mikroinstalacji, czyli instalacji o mocy do 50kW
  • małych instalacji, o mocy od 50 do 500kW

Mikroinstalacja nie wymaga pokrycia kosztów przyłączenia, a w małej instalacji jest dzielony pomiędzy operatora energii a właściciela małej elektrowni. 

Większe instalacje wymagają koncesji, a więc sprawdzenia przez odpowiednie urzędy, czy faktycznie inwestor posiada odpowiednie środki i wiedzę do przeprowadzenia inwestycji. Łącznie potrzebne jest nawet kilkadziesiąt osobnych dokumentów. 

Sprzedaż prądu do sieci

Wiele osób zainteresowanych fotowoltaiką kusi perspektywa możliwości przesłania części produkowanego prądu z powrotem do sieci i uzyskania w taki sposób zwrotu pieniędzy za zakup energii. 

Taką możliwość mają również firmy. Wystarczy, że instalacja nie przekracza mocy 50 kW (czyli jest mikroinstalacją). Większe instalacje mogą odzyskiwać część mocy na zasadach ogólnych.

  • prosumenci z mocą do 10 kW mogą odzyskać do 80% prądu
  • instalacje z mocą do 50 kW mogą liczyć na 70% zwrotu
  • małe instalacje do 500 kW odzyskują około 40% 

Nie można zatem odzyskać z produkcji prądu pieniędzy, chyba, że ktoś posiada wspomnianą już koncesję na prąd. Korzyść z produkcji polega na odzyskaniu części mocy w np. nocy, mniej słoneczne dni, czy w zimę. 

Jak sfinansować panele fotowoltaiczne na firmę?

Mało kto finansuje panele ze środków własnych. Jako że zwracają się po około 6 latach, to jest to całkiem długi okres zamrożenia środków. Jak na razie małe firmowe instalacje nie są dofinansowywane przez rząd. Pozostaje więc leasing i kredyt.

Wielu bankom zależy na wspieraniu zielonej transformacji, więc udzielają kredytów na cele związane z ekologią na świetnych warunkach.

Większość przedsiębiorców zdecyduje się jednak na leasing paneli, ze względu na możliwość wliczenia inwestycji w koszty. Po zakończeniu leasingu instalacja staje się majątkiem firmy i generuje czysty zysk. 

Zobacz także

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.